środa, 22 lutego 2012

Pobawiliśmy się wczoraj nieco...

...i dziś publikujemy efekty. Zdjęcia i filmy zrobiliśmy lecąc balonem, bo to ostatnio nad Świdnicą modne i tak pstryknęliśmy fotę naszej firmy z ładną panoramą na Zarzecze i Ślężę. Oglądajcie "tomę" z góry ;)

sobota, 11 lutego 2012

Wpakował żem się ja tu w japonkach

I kolejna fota z cyklu "są tu moje buty - jestem i ja!", kolejna z parapetem. To może teraz podsyłajcie z innymi towarami, zamieścimy je tu także.

sobota, 21 stycznia 2012

Roletsi polecieli...

Wyszukaliśmy w necie "ciekawą" odpowiedź na zapytanie klienta. Nic w nim niezwykłego, po prostu pytanie o rolety, ale jak widać czasem każdy ma słabszy dzień i poleci po kliencie trochę bez umiaru. Z tą biedronką, to może i racja, choć na razie nie wchodzi naszej branży zbytnio w drogę. Za to tekst o zarabianiu poprzez siedzenie itd., ho ho, macie polot chłopaki...

poniedziałek, 9 stycznia 2012

"toma" ekologicznie

Kilka lat temu planowaliśmy kampanię oraz edukację klientów podczas sprzedaży w temacie ekologii. Ogólnie bliska jest nam troska o stan planety, dlatego w firmie segregujemy odpady komunalne, oddajemy do skupu część z nich, a także płacimy za utylizację odpadów budowlanych. Bardzo chcielibyśmy, aby nasze stanowisko w tej sprawie było jasne dla klientów, stąd pomysł kampanii. Nawet logo ekologiczne się nam udało! Ech, może w tym roku wrócimy do pomysłu...

niedziela, 20 listopada 2011

Dobrzy w te klocki

Zabawa w pracy? Czasem rzeczywiście nie dajemy rady i robimy pauzę na rzutki, ale tym razem to ćwiczenia na szkoleniu z planowania. Bo nasze plany, to nie tylko konfiguratory rolet i moskitier, czy katalogi nawiewników, niebawem nowe przedsięwzięcia, o których damy znać :)

piątek, 16 września 2011

city walk & toma

Bardzo nam miło zobaczyć nasze budynki na makietach programu "city walk", które pojawiły się w kilku miejscach w centrum Świdnicy. Tak naprawdę dach mamy dwuspadowy, ale chyba tylko budynkom kościelnym przysługuje tak wierne odwzorowanie... W każdym razie teraz widać dokładniej: 2 minuty od rynku, duuuży parking i kilka kroków do Kościoła Pokoju.

piątek, 19 sierpnia 2011

Dlaczego nie dają dyplomów?

Ostatnio w maju ubiegłego roku odwiedzała nas Państwowa Inspekcja Pracy. Minął rok i... następna wizyta!
Znają już u nas wszystkie kąty, stojaki na parapety, regały na rolety :) I kolejny rok mamy wzorową opinię, ale dlaczego nie dają za to dyplomów? Zapłacilibyśmy składkę za wyróżnienie i tym samym podreperowalibyśmy trochę państwowy budżet. Za rok pewnie znów zaraportujemy...